index.html
carte
Art sans but
vous errez here ------------ R.Roussel
|
Raymond Roussel
Zawsze nosilem sie z zamiarem wyjasnienia, w jaki sposób napisalem niektóre z mych ksiazek (Impressions d`Afrique, Locus Solus, l`Étoile au Front i la Poussière de Soleils). Chodzi o bardzo specjalna metoda. Sadze, ze wyjawienie jej jest moim obowiazkiem, mam bowiem wrazenie, ze pisarze przyszlosci mogliby ja owocnie wykorzystac. Juz w bardzo mlodym wieku pisalem kilkustronicowe opowiadania stosujac te metode. Wybieralem dwa niemal blizniacze slowa (pozwalajace myslec o metagramach). Na przyklad billard i pillard. Nastepnie dorzucalem do nich podobne, ale brane w dwóch róznych znaczeniach, i w ten sposób otrzymywalem dwa niemal identyczne zdania. Co sie tyczy billard i pillard, dwa otrzymane zdania byly nastepujace: 1. Les lettres du blanc sur les bandes du vieux billard... 2. Les lettres du blanc sur les bandes du vieux pillard... W pierwszym "lettres" ["litery"] brane byly w sensie "znaków typograficznych", "blanc" ["biel"] w sensie "kawalka kredy", a "bandes" ["bandy"] w sensie "brzegów". W drugim "lettres" ["listy"] brane byly w sensie "misyw", "blanc" ["bialy"] w sensie "bialego czlowieka", a "bandes" ["bandy"] w sensie "wojowniczych hord". Po znalezieniu dwóch zdan chodzilo o napisanie opowiadania mogacego zaczynac sie od pierwszego, a konczyc drugim. Otóz przy rozwiazywaniu tego problemu czerpalem ze wszystkich mych materialów[2]. We wspomnianym opowiadaniu wystepowal blanc [bialy] (poszukiwacz), publikujacy ksiazke w postaci lettres [listów] (misyw), zatytulowana Parmi les noirs [Posród czarnoskórych], w której mówil o bandes [bandach] (hordach) pewnego pillard [lupiezcy] (czarnoskórego króla). Na poczatku widac bylo, ze ktos napisal blanc [biale] (kawalek kredy) lettres [litery] (znaki typograficzne) na bandes [bandach] (brzegach) billard [bilardu]. Litery te w formie kryptograficznej skladaly sie na zdanie koncowe: "Les lettres du blanc sur les bandes du vieux pillard" ["Litery bialego o bandach starego lupiezcy"], a cale opowiadanie polegalo na historii rebusa opartego na opowiesciach poszukiwacza w listach. Pokaze za chwile, ze w tym opowiadaniu tkwila cala geneza mojej ksiazki Impressions d`Afrique [Wrazenia z Afryki], napisanej dwanascie lat pózniej. Znalezc mozna trzy bardzo wyrazne przyklady tej metody tworzenia, opartej na dwóch niemal identycznych zdaniach o róznym sensie: 1. W Chiquenaude [Prztyczek], opowiadaniu, które ukazalo sie u Alphonse`a Lemerre`a okolo roku 1900[3]. 2. W Nanon, opowiadaniu, które ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" okolo roku 1907[4]. 3. W Une page du Folklore breton, opowiadaniu, które ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" okolo roku 1908[5]. Co sie tyczy genezy Impressions d`Afrique, to polega ona na zblizeniu slowa billard [bilard] i slowa pillard [lupiezca]. Pillard [lupiezca] to Talou, bandes [bandy] to jego wojownicze hordy, blanc [bialy] to Carmichaël (slowo lettres [listy; litery] nie zostalo zachowane). Poszerzajac nastepnie metode, szukalem nowych slów odnoszacych sie do slowa billard, biorac je zawsze w innym sensie niz ten, jaki nasuwal sie najpierw, i za kazdym razem dostarczalo to kolejnej kreacji. W ten sposób queue [ogon; tren; kij bilardowy] de billard dalo mi la robe à traîne [suknie z trenem] Talou. Kij bilardowy posiada niekiedy chiffre [monogram] (inicjaly) wlasciciela; stad chiffre [cyfra] (numer) odcisnieta na wspomnianym trenie. Szukalem slowa, jakie mozna dodac do slowa bandes, i myslalem o starych bandach, na których dokonano reprises [cerowania] (w sensie dziela igly). A slowo reprises [refreny], w sensie muzycznym, dalo mi Jéroukka, owa epopee, która spiewaja bandes [bandy] (wojownicze hordy) Talou, a której muzyka polega na stalych reprises [repryzach] krótkiego motywu. Szukajac slowa, jakie mozna dodac do slowa blanc [biel], myslalem o colle [kleju], który przytwierdza papier do podstawy kawalka kredy. A slowo colle [koza] (jaki ma ono w zargonie szkolnym) w sensie aresztu domowego czy odosobnienia dostarczylo mi trzy godziny aresztu, nalozonego na blanc [bialego] (Carmichaël) przez Talou. Pozostawiajac teraz dziedzine slowa billard [bilard], posuwalem sie dalej zgodnie z ta sama metoda. Wybieralem jakies slowo, nastepnie laczylem je z innym za pomoca przyimka à [do, na, z, w, u itd.]; a te dwa slowa wziete w innym sensie niz sens pierwotny dostarczaly mi nowej kreacji. (Ten przyimek à posluzyl mi zreszta do tego, o czym mówilem: queue à chiffre [kij bilardowy z monogramem / suknia z trenem z cyframi], bandes à reprises [cerowane bandy / repryzy band], blanc à colle [biel z klejem / bialy w kozie]). Musze powiedziec, ze ta pierwsza praca byla trudna i zabierala mi juz wiele czasu. Przytocze przyklady: Bralem slowo palmier [palma] i postanawialem rozumiec je w dwóch znaczeniach: w sensie gâteau [ciastka] i w sensie arbre [drzewa]. Rozumiejac je w sensie ciastka, staralem sie je polaczyc za pomoca przyimka à z innym slowem, które samo mozna by rozumiec w dwóch róznych znaczeniach; otrzymalem w ten sposób (a byla to, powtarzam, ogromna i dlugotrwala praca) palmier [palme] (ciastko) à restauration [w restauracji] (jadlodajnia, w której podaja ciastka); z drugiej strony dawalo mi to palmier [palme] (drzewo) à restauration [do restauracji] (w sensie przywrócenia tronu dynastii). Stad palma na placu Trofeów, poswiecona restauracji dynastii Talou. Oto inne przyklady: 1. Roue [kolo] (w znaczeniu kola samochodu) à caoutchouc [z kauczuku] (elastyczny material); 2. roue [bunczuczny] (w znaczeniu dumnej osoby, która zachowuje sie bunczucznie) à caoutchouc [z kauczukiem] (drzewo). Stad drzewo kauczukowe na placu Trofeów, gdzie Talou bunczucznie stawia stope na zwlokach wroga. 1. Maison [dom] (budynek) à espagnolettes [z zasuwami] (uchwyty okna); 2. maison [dom] (w sensie domu wladcy) à espagnolettes [Hiszpanek] (male Hiszpanki). Stad dwie mlode blizniaczki, od których pochodzi ród Talou-Yaoura[6]. 1. Baleine [wieloryb] (ssak morski) à îlot [na wysepce] (mala wyspa); 2. baleine [fiszbin] (plytka) à îlote [na helocie] (spartanski niewolnik)[7]; 1. duel [pojedynek] (walka dwóch osób) à accolade [z usciskiem] (dwaj przeciwnicy dochodzacy do zgody po pojedynku i wymieniajacy uscisk); 2. duel [dualis] (czas czasownika greckiego) à accolade [z akolada] (znak typograficzny); 1. mou [mieczak] (osobnik slaby) à raille [do wysmiania] (myslalem tutaj o tchórzliwym koledze, z którego nieudolnosci kompani drwia); 2. mou [plucka] (substancja kulinarna) à rail [na szynach] (szyna kolejowa). Te trzy ostatnie polaczenia slów w pary daly mi posag heloty, utworzony z plytek gorsetu, toczacy sie po szynach z plucek cielecych i noszacy na cokole napis w liczbie podwójnej czasownika greckiego. 1. Revers [odwrotna strona] (odwrotna strona ubrania) à marguerite [z margerytka] (kwiat, jaki wklada sie do butonierki, od drugiej strony ubrania); 2. revers [porazka] (militarna przegrana) à Marguerite [z Malgorzata] (imie kobiety); stad bitwa nad Tezem przegrana przez Yaoura przebranego za Malgorzate Fausta. 1. Métier [zawód] (profesja) à aubes [o swicie] (jutrzenka). Myslalem o zawodzie, który zmusza do wstawania wczesnym rankiem; 2. métier [krosno] (tkackie) à aubes [lopatkowe] (lopatki kola hydraulicznego); stad krosno tkackie zainstalowane na Tezie. 1. Cercle [kolo] (krag) à rayons [z promieniami] (linie geometryczne); 2. cercle [kólko] (klub) à rayons [z promieniami] (promienie chwaly); stad Klub Niezrównanych. 1. Veste [kurtka] (ubranie) à brandenbourgs [brandenburska] (pasmanteria); 2. veste [fiasko] (niepowodzenie) à Brandenbourg [Brandenburga] (Elektorzy Brandenburscy); stad konferencja Juillarda (porzucilem tutaj znaczenie niepowodzenia). 1. Parquet [parkiet] (podloga) à chevilles [w kostke] (kostka u nogi); 2. parquet [parkiet] (dla maklerów dewizowych) à chevilles [z dodatkami] (w wierszu); stad mala Gielda, na której zarzadzenia maja byc pisane wierszem. 1. Étalon [wzorzec] (wzorzec metra) à platine [z platyny] (metal. Jak wiadomo, wzorzec metra jest z platyny); 2. étalon [ogier] (kon) à platine [z obrotnym jezykiem] (jezyk w zargonie); stad kon prezentowany na scenie Niezrówananych. 1. Dominos [strój maskaradowy] (osoby noszace domino) à révérences [w przykleku] (pozdrowienie); 2. dominos [domino] (gra w domino) à révérences [z wielebnymi] (ksieza); 1. cure [kuracja] (kuracja wodna) à réussite [udana] (wyleczenie); 2. cure [plebania] (miejsce zamieszkania) à réussite [z pasjansem] (z kart); stad praca wykonana przez klowna Whirligiga; co zas sie tyczy wiezy, jaka wznosi on z monet, pamiec zawodzi mnie co do slowa, które posluzylo mi za punkt wyjscia; drugim slowem musialo byc tourbillon [traba powietrzna] (une tour faite en billon [wieza zrobiona z bilonu]). 1. Tronc [skarbonka] (koscielna) à ouverture [z otworem] (szczelina, przez która wrzuca sie pieniadz); 2. tronc [tulów] (czlowiek-kadlub) à ouverture [z uwertura] (operowa); stad czlowiek-orkiestra Tancrè de Boucharessas. 1. Postillons [pocztylion] (jezdziec) à raccourci [na skróty] (najkrótsza droga); 2. postillons [kropelki sliny] (krople sliny) à raccourci [skrócone] (sciete); stad karzel Philippo. 1. Paravent [parawan] (mebel) à jour [azurowy] (otwór w parawanie); 2. paravent [parawan] (kobieta sluzaca jako parawan) à jour [na dzien] (dzien przyjecia); stad Djizmé, która sluzy za parawan i ma dni przyjec. 1. Natte [warkocz] (splot, jaki kobieta robi ze swych wlosów) à cul [do dupy] (myslalem o bardzo dlugim warkoczu); 2. natte [mata] (tkanina z trzciny) à culs [z ozdobami] (winiety); stad pokryta malymi rysunkami mata, jaka Naïr daje Djizmé. 1. Favori [faworyty] (kepka brody) à collet [z kolnierzykiem] (ubrania); 2. favori [faworyt] (kochanek) à collet [w sidlach] (pulapka); stad Naïr, kochanek Djizmé, który stopa trafia w sidla. 1. Louche [chochla] (duza lyzka) à envie [na ochote] (ochota, jaka zupa budzi w obzartuchu); 2. louche [zezowata] (osoba, która zezuje) à envie [ze znamieniem] (plama na skórze); stad Sirdah, która zezuje i ma znamie na czole. 1. Melon [melon] (owoc) à pincée [ze szczypta] (soli); 2. melon [melonik] (kapelusz) à pincée [ze szczypta] (slowo napisane na meloniku); stad kapelusz Naïra. 1. Suède [Szwecja] (kraj) à capitale [ze stolica] (miasto); 2. suède [zamsz] (zamszowa rekawiczka) à capitale [z wersalikiem] (litera); stad rekawiczka Djizmé, na której zaznaczona jest litera. 1. Jardinière [zardiniera] (mebel) à œillets [z gozdzikami] (kwiaty); 2. jardinière [ogrodniczka] (kobieta uprawiajaca ogród) à œillets [z oczkami] (dziurki na sznurowadlo); stad Rul pracujaca jako niewolnica w Béhuliphruen i znoszaca meki, w których wystepuja oczka gorsetu. 1. Mollet [lydka] (czesc nogi) à gras [z tluszczem] (tluszcz lydki); 2. mollet [na miekko] (jajko na miekko) à gras (strzelba Grasa); stad cwiczenie w strzelaniu Balbeta. 1. Toupie [bak] (zabawka) à coup de fouet [na bodziec] (bodziec, jaki dziecko daje bakowi zwanemu fryga); 2. toupie [babsko] (stara kobieta) à coup de fouet [z naglym bólem] (nagly ból); stad Olga Tcherwonenkoff porazona na scenie naglym bólem. 1. Dragon [smok] (basniowa bestia) à élan [w rozpedzie] (smok bioracy rozped); 2. dragon [jedza] (kobieta niezbyt pociagajaca -- tego samego rodzaju co toupie [babsko]) à élan [na losiu] (zwierze); stad los Sladki nalezacy do Olgi Tcherwonenkoff. 1. Pistolet [pistolet] (bron) à canon [z lufa] (lufa); 2. pistolet [oryginal] (dziwny typ) à canon [z kanonen] (utwór muzyczny); stad spiewak Lodovic. 1. Sabot [sabot] (but) à dégres [na stopniach] (schodów); 2. sabot (instrument muzyczny) à dégres [ze stopniami] (termometru); stad instrument muzyczny Bexa. 1. Aiguillettes [kawalek miesa odciety z dlugosci] (kawalek miesa) à canard [z kaczki] (artykul spozywczy); 2. aiguillettes [okucia] (uniformu) à canard [na falszywa nute] (nuty muzyczne); stad falszywe nuty Louise Montalescot. 1. Théorie [teoria] (ksiazka) à renvois [z odsylaczami] (wskazówki typograficzne); 2. théorie [procesja] (grupa osób) à renvois [z bekaniem] (odbijanie sie); stad taniec -- la Luenn`chétuz -- wykonywany przez zony Talou. 1. Phalange [paliczek] (palca) à dé [z naparstkiem] (do szycia); 2. phalange [zastep] (grupa) à dé [z kosciami] (do gry); stad grupa synów Talou i ich kosci do gry. 1. Marquise [markiza] (dama) à illusions [ze zludzeniami] (markiza zachowujaca swe zludzenia); 2. marquise [markiza] (wysuniete zadaszenie) à illusions [ze zludzeniami] (miraze); stad markiza, pod która Séil-Kor widzi wszelkiego rodzaju defilujace obrazy. 1. Loup [wilk] (zwierze) à griffes [z pazurami] (paznokcie); 2. loup [czarna maseczka balowa] (maska) à griffes [z faksymilami] (sygnatury); stad maska Séil-Kora. 1. Fraise [poziomka] (owoc) à nature [naturalna] (piekna natura); 2. fraise [kreza] (plisowany kolkierzyk) à nature [z natury] (gazeta la Nature); stad kolnierzyk Séil-Kora. 1. Feuille [lisc] (roslina) à tremble [osikowy] (drzewo); 2. feuille [arkusz] (papieru) à tremble [drzacy][8] (slowo); stad toczek Séil-Kora wykrojony z arkusza papieru. 1. Marine [marynarka] (sily morskie) à torpille [z torpeda] (pocisk); 2. marine [kolor granatowy] (granatowa sukienka) à torpille [z dretwa] (ryba); stad przypadek, jaki zdarzyl sie Ninie ubranej w granatowa sukienke. 1. Boléro [bolerko] (stanik u sukni) à remise [ze znizka] (rabat w cenie stanika u sukni); 2. boléro [bolero] (taniec) à remise [w remizie] (garaz dla samochodu); stad bolero, jakie tancza Seil-Kor i Nina. 1. Tulle [tiul] (delikatna tkanina) à pois [w grochy] (grochy woalki); 2. Tulle [Tulla] (miasto) à pois [z kropka] (duzy punkt); stad mapa Corrèze’a, na której Tulla oznaczona jest kropka. 1. Martingale [patka] (pas materialu) à tripoli [na tryple] (substancja do polerowania guzików przy patce); 2. martingale [podwojenie stawki] (metoda gry) à Tripoli [w Trypolis] (miasto); stad metoda gry, jaka Séil-Kor stosuje w kasyno w Trypolis. 1. Mousse [chlopiec okretowy] (mlody marynarz) à avant [na przedzie] (statku); 2. mousse [mech] (roslina) à Avent [w adwencie] (religia); stad lózko z mchu, na jakim Nina spi pierwszej nocy Adwentu. 1. Quinte [kwinta] (w muzyce) à résolution [która nalezy rozwiazac] (w muzyce); 2. quinte [napad] (kaszlu) à résolution [do decyzji] (w analizie katechizmu); stad napad kaszlu wstrzasajacy Nina, gdy ta podejmuje decyzje. 1. Pratique [klient] (kupujacy) à monnaie [za pieniadze] (pieniadze); 2. pratique (maly instrument z bialego zelaza) à Monnaie [w Monnaie] (teatr la Monnaie w Brukseli); stad instrument Cuijpera. 1. Guitare (tytul wiersza Victora Hugo) à vers [wierszem] (poezja); 2. guitare [gitara] (gitara -- instrument, który zastapilem cytra) à ver [dzdzownicy] (ziemnej); stad dzdzownica Skarioffszky`ego. 1. Meule [stóg] (pola) à bottes [w wiazkach] (siano); 2. meule [oselka] (szlifierza) à bottes [na pchniecia] (szermierka); stad urzadzenie la Billaudière-Maissoniala. 1. Portée [pieciolinia] (muzyczna) à barres [z kreskami] (taktowymi); 2. portée [miot] (kotów) à barres [na wyscigach] (zabawa); stad koty bawiace sie w wyscigi. 1. Plante [roslina] (roslina) à faux [dla kosy] (kosiarza); 2. plante [podeszwa] (stopy) à faux [odchylona od pionu] (falszerza); stad meki, jakie znosi Mossem. 1. Arlequin [Arlekin] (postac z karnawalu) à salut [którego nalezy pozdrowic] (pozdrowienie); 2. arlequin [danie z resztek jedzenia] (potrawa) à Salut [dla Armi Zbawienia] (urzad religijny); skad danie z resztek jedzenia podane zuawowi w chwili pojawienia sie Armii Zbawienia. 1. Châtelaine [kasztelanka] (dama) à morgue [butna] (wyniosle zachowanie); 2. châtelaine [lancuszek] (lancuszek z klejnotami) à morgue [w kostnicy] (miejsce wystawiania zwlok); stad zwloki kasztelanki w epizodzie zuawa. 1. Crachat [plwocina] (kaluza sliny) à delta [jak delta] (utworzona przez plwocine jak przez rzeke); crachat [gwiazda orderu] (dekorowanie) à delta [w ksztalcie delty] (litera grecka); stad order Delty. Nie moge jednak przytoczyc wszystkich; pozostaje tutaj przy tych, które dotycza sposobu tworzenia opartego na laczeniu w pary dwóch slów wzietych w dwóch róznych znaczeniach. Metoda ewoluowala i dochodzilem do jakiegos zdania, z którego wydobywalem obrazy, rozmieszczajac je troche tak, jakby chodzilo o uklad rysunków w rebusie. Biore przyklad z opowiadania Le Poète et la Moresque (strona 121 i strona 253). Posluzylem sie tutaj piosenka: "J`ai du bon tabac". Pierwszy wers: "J`ai du bon tabac dans ma tabatière" ["Mam dobra tabake w tabakierce"], dal mi: "Jade tube onde aubade en mot (objet mat) à basse tierce" ["nefryt rurka fala piesn poranna matowa (matowy przedmiot) na trzeciego"]. W tym ostatnim zdaniu mozna dostrzec wszystkie elementy poczatku opowiadania. Ciag dalszy: "Tu n`en auras pas" ["Ty jej miec nie bedziesz"], dal mi: "Dune en or a pas (a des pas)" ["Zlota wydma ma krok (ma wiele kroków)"]. Stad poeta calujacy slady stóp na wydmie. "J`en ai du frais et du tout râpé" ["Mam troche swiezej i calkiem pokruszonej"] dalo mi: "Jaune aide orfraie édite oracle paie" ["Zólty pomaga orzel wydaje wyrocznia placi"]. Stad epizod u Chinczyka. "Mais ce n`est pas pour ton fichu nez" ["Ale to nie dla twego brzydkiego nosa"] dalo mi: "Mets sonne et bafoue, don riche humé" ["Potrawa dzwieczy i szydzi, dar bogaty wachany"]. Stad potrawa na dzwonek, jaka wacha Schahnidjar. Ciagnalem opowiesc, wykorzystujac piosenke Au clair de la lune. 1. "Au clair de la lune mon ami Pierrot" ["W swietle ksiezyca mój kochany Piotrus"]; 2. "Eau glaire [Woda bialkowa] (kaskada w kolorze bialka) de là l`anémone à midi négro [stad anemon na czarnym poludniu]". Stad epizod w edenie oswietlanym poludniowym sloncem. Co do sposobu, w jaki uzylem innych wersów piosenki, to pamiec mnie zawodzi. Wyraznie przypominam sobie tylko, ze: "Ma chandelle est..." ["Moja swieczka jest..."], dalo: "Marchande zelée" ["Gorliwa kupcowa"]. Oto inny przyklad zastosowania zmienionej metody: 1. "Napoléon premier empereur" ["Napoleon pierwszy cesarz"]; 2. "Nappe ollé hampe air heure" ["Obrus ole drzewce powietrze godzina"]. Stad tancerki hiszpanskie wchodzace na stól oraz cien okruszyn widoczny na obrusie -- nastepnie zegar na wiatr z Cocagne: drzewce (flagi) powietrze (wiatr) (strony 95, 96 i 97). Co zas sie tyczy anegdoty o ksieciu Contim moje wspomnienia sa mniej dokladne; jedno slowo musialo posluzyc za punkt wyjscia i tego slowa mi brakuje; pozostalo mi tylko: 1. "... à jet continu" ["... z ciaglym wytryskiem"]; 2. "...à geai Conti nu" ["... dla sójki Conti nagi"] (strona 97). Uzywalem obojetne czego. Wszedzie wówczas widac bylo reklame jakiegos urzadzenia o nazwie "Phonotypia"; dalo mi to "fausse note tibia" ["falszywa nuta piszczel"], stad Bretonczyk Lelgoualch (strona 66). Posluzylem sie nawet nazwiskiem i adresem mego szewca: "Hellstern, 5 place Vendôme", z czego zrobilem "Hélice tourne zinc plat se rend (devient) dôme" ["Helisa obraca plaski cynk (staje sie) kolpakiem"] (Zob. strony 127 i 128). Cyfra piec wzieta zostala przypadkowo; nie sadze, by faktycznie byla taka. W albumie Caran d`Ache`a widzialem bardzo zabawna serie rysunków zatytulowana "Variations sur le thème Patientez un peu" ["Wariacje na temat Troche cierpliwosci"]. Jeden z nich, noszacy osobny tytul "Antichambre ministerielle" ["Ministerialna poczekalnia"], ukazywal czekajacego (od dawna, jak mozna zgadnac po jego minie) biedaka, siedzacego nie opodal woznego. Wzialem z tego: 1. "Patience [cierpliwosc] (odnoszaca sie do oczekiwania) à antichambre ministerielle" [w ministerialnej poczekalni]; 2. Patience [Pasjans] (do ukladania) à entiche ambre mine hystérique [zaslepienie ambra mina histeryczna] (mina, która rzuca sie ku..., ambra, która ulega zaslepieniu czyms...). Stad urzadzenie opisane na stronach 45-53. Zywe obrazy (strona 75 i nastepne) zbudowane sa z wersów Napoleona II Victora Hugo. W tym jednak miejscu moja pamiec ma wiele luk, które sklaniaja mnie do postawienia wielokropka.
1. Oh revers oh leçon quand l`enfant de cet homme [Och niepowodzenie och lekcja gdy dziecko tego czlowieka] 2. Or effet herse oh le son ..................... séton [Otóz efekt brona och dzwiek .................... saczek] 1. Eut reçu pour hochet la couronne de Rome [Przyjal jako pocieszenie korone Rzymu] 2. Ursule brochet lac Huronne drome (hippodrome) [Urszula szczupak jezioro Huronka tor (hippodrom)] 1. Quand on l`eut revetu d`un nom qui retentit [Gdy przydano mu imie, które rozbrzmiewa] 2. Carton hure suf fétu .................... [karton uciety leb jajko zdzblo ....................] 1. Quand on eut pour sa soif posé devant France [Gdy wobec jego pragnienia postawiono go przed Francja] 2. .................... pourchasse oie rose aide vent .......... [.................... polowanie ges róza pomoc wiatr] 1. Un vase tout rempli du vin de l`espérance [Waza wypelniona winem nadziei] 2. sept houx rampe lit .......... Vesper [ siedem ostrokrzew porecz lózko .......... Vesper]
Stad "Ensorcelés du lac Ontario" ["Oczarowani jeziorem Ontario"] i "Haendel écrivant sur sa rampe" ["Haendel piszacy na poreczy"]. Oto co jeszcze znajduje, grzebiac w pamieci: 1. "Rideau cramoisi" ["Karmazynowa kurtyna"] (tytul noweli Barbeya d`Aurevilly); 2. "Rit d`ocre à moisi" ["Rytual ochry do splesnienia"]. 1. "Les Inconséquences de monsieur Drommel" ["Niekonsekwencje pana Drommela"] (tytul noweli Cherbulieza); 2. "Raisin qu`un Celte hante demon scie Eude Rome elle" ["Winogrono ze jakis Celt nawiedza demon pila Euda Rzym ona"] (Zob. strony 114 i 115). 1. "Charcutier" ["Rzeznik"]; 2. "char qu`ut y est" ["rydwan który c tam jest"] (Zob. strona 106). 1. "Valet de pied" ["Lokaj"]; 2. "Va laide pie" ["Idzie brzydka sroka"] (Zob. strona 26). Te dwa slowa wprowadzone zostaly za pomoca przyimka "à" przez dwa slowa inicjujace, których zapomnialem. W epizodzie Fogara, jak sobie przypominam, uzylem "Mane Thecel Pharès" ["Mane Tekel Fares"], z którego zrobilem manette [korbe] aisselle [pache] phare [latarnie morska]; stad latarnia na korbe, która zapala Fogar. Przypominam sobie równiez, ze slowo Lupus (wilk) wzielo sie od slowa Lupus (choroba).
W sumie metoda ta jest spokrewniona z rymem. W obu przypadkach wystepuje nieprzewidziane tworzenie, które zawdzieczamy kombinacjom dzwiekowym. Zasadniczo jest to metoda poetycka. Trzeba jeszcze umiec sie nia posluzyc. Tak samo jak z rymów mozna robic dobre lub zle wiersze, tak tez ta metoda mozna robic dobre lub zle dziela. Locus Solus zostal napisany w ten sposób. Tutaj jednak poslugiwalem sie tylko metoda zmieniona. To znaczy, ze wydobywalem ciag obrazów z przesuniecia dowolnego tekstu, tak jak w ostatnio przytaczanych przykladach z Impressions d`Afrique. Raz metoda pojawila sie w formie pierwotnej w przypadku slowa demoiselle rozumianego wówczas w dwóch róznych znaczeniach; znów przesunieciu uleglo drugie slowo, które wiaze sie z metoda zmieniona: 1. Demoiselle [panna] (mloda dziewczyna) à prétendant [dla zalotnika]; 2. demoiselle [baba] (kafar) à reître en dents [z rajtarem w zebach]. Stanalem wiec w obliczu takiego oto problemu: wykonanie mozaiki za pomoca kafara. Stad tak skomplikowane urzadzenie opisane na stronie 35 i nastepnych. Wlasciwoscia metody bylo zreszta wydobycie swego rodzaju równan faktów (zgodnie z wyrazeniem uzytym przez Roberta Montesquiou w studium o moich ksiazkach[9]), które nalezalo rozwiazac logicznie. (Na Locus Solus mozna bylo dokonac wiele gier slownych; Loufocus Solus, Cocus Solus, Blocus Solus ou les bâtons dans les Ruhrs, Lacus Salus à propos Lac Salé Pierre`a Benoit), Locus Coolus, Coolus Solus (à propos sztuki Romain Coolusa), Gugus Solus, Locus Saoulus[10] itd. Jednej brakuje, a jak mi sie wydaje, zasluguje ona na uwzglednienie, Logicus Solus.) Wiem, ze do prétendant [zalotnik] dodalem slowa, z których wydobylem wszystko, co odnosi sie do reître [rajtar]; przypominam sobie tylko pierwsze: prétendant refusé [odrzucony zalotnik], z którego zrobilem reve usé [przebrzmiale marzenie] (ulotne marzenie); stad marzenie rajtara. Przypominam tez sobie, ze posluzylem sie wieloma wersami z mego poematu la Source (z tomu la Vue). Ale w mej pamieci dokladnie zostalo tylko to:
Elle commence tôt sa tournée asticote [Ona zaczyna wczesnie swe tournee drazniace] Ailé coma Saturne Élastique hotte [Skrzydlata spiaczka Saturn Elastyczny kosz]
Avec un parti pris de rudesse ses gens [Opowiedziawszy sie za brutalnoscia jej ludzie] Ave cote part type rit des rues d`essai sauge. En [Ave oznacza czesc typ smieje sie ulice próba szalwia. W] (type des rues rit d`essai sauge [typ z ulic smieje sie z próby szalwi])
Qui tous seraient [Którzy wszyscy byliby] Qui toux sert [Który kaszel sluzy]
W epizodzie koguta Mopsusa (strona 430 i nastepne): ailé [skrzydlata] (skrzydlaty kogut) coma [spiaczka] (nieruchomy jak w spiaczce); Saturn (polaczony z Saturnem); nastepnie elastyczny kosz, ave; dalej (koniec strony 441) smiech Noëla wywolany przez Mopsusa, ofiarowujacego kwiat szalwi Faustynie. Kosc ozdobiona napisami "L`ai-je eu, l`ai-je, l`aurai-je" ["mialem to, mam to, bede to mial"], pochodzi od slowa déluge [potop] (dé l`eus-je [kosc mialem]). Tutaj umiescilem "l`ai-je eu" zamiast "l`eus-je", obawiajac sie, ze dé l`eus-je nie pozwoli ujawnic sie metodzie. W odniesieniu do Locus Solus niczego wiecej nie pamietam. Jak powiedzialem, dwie moje ksiazki, Étoile au Front i Poussière de Soleils zbudowane sa zgodnie z ta sama metoda. Przypominam sobie zwlaszcza, ze w Étoile au Front slowa "singulier" ["liczba pojedyncza"] i "pluriel" ["liczba mnoga"] daly mi "Saint Jules" ["Swiety Juliusz"] i "pelure" ["okrycie"] w epizodzie papieza swietego Juliusza. (W moich papierach mozna by zreszta znalezc kilka kartek, na których znajduje sie bardzo jasne wytlumaczenie sposobu, w jaki napisalem Étoile au Front i Poussière de Soleils. Mozna by równiez znalezc epizod napisany zaraz po Locus Solus i przerwany mobilizacja w roku 1914, gdzie chodzi zwlaszcza o Voltaire`a i miejsce pelne swietlików; byc moze rekopis ten wart bylby opublikowania.) Rozumie sie samo przez sie, ze metoda jest calkowicie obca innym moim ksiazkom, la Doublure, la Vue i Nouvelles Impressions d`Afrique. Zgodnie z metoda zbudowany jest takze poczatek ksiazki, której sklad znajduje sie w drukarni Lemerre`a, 6 rue des Bergers (epizod majacy za teatr Kube[11]). Metoda obca jest utworom poetyckim l`Inconsolable i Tetes de carton du Carnaval de Nice, a takze poematowi Mon Âme, napisanym, gdy mialem siedemnascie lat, i opublikowanym w "le Gaulois" z 12 lipca 1897 roku. Nie nalezy szukac zwiazków miedzy ksiazka la Doublure i opowiadaniem Chiquenaude; nie ma zadnego.
Chcialbym tutaj zasygnalizowac osobliwy kryzys, jaki mialem w wieku dziewietnastu lat, gdy pisalem la Doublure. Przez kilka miesiecy doznawalem uczucia powszechnej slawy o niezwyklym natezeniu. Doktor Pierre Janet, który leczyl mnie przez dlugie lata, opisal ten kryzys w pierwszym tomie swego dziela De l`Angoisse à l`Extase (strona 132 i nastepne); odmalowuje mnie w nim pod imieniem Martiala, wybranym z powodu Martiala Cantarela z Locus Solus.
Chcialbym równiez w tych zapiskach oddac hold czlowiekowi o bezmiernym geniuszu, jakim byl Jules Verne. Moje dla niego uwielbienie jest nieskonczone. Na niektórych stronach Podrózy do wnetrza Ziemi, Pieciu tygodni w balonie, Dwudziestu tysiecy mil podmorskiej zeglugi, De la Terre à la Lune i Wokól ksiezyca, Tajemniczej wyspy, Hectora Servadaca[12], wzniósl sie on do najwyzszych zbrodni, jakich siegnac moze ludzkie slowo. Mialem szczescie zostac raz przyjety przez niego w Amiens, gdzie odbywalem sluzbe wojskowa, i móc mu uscisnac dlon, która napisala tyle niesmiertelnych dziel[13]. O niezrównany Mistrzu, badz blogoslawiony za najwspanialsze godziny, jakie spedzilem w zyciu na ciaglym czytaniu ciebie.
Musze tutaj jeszcze wspomniec o dosc osobliwym fakcie. Wiele podrózowalem. Zwlaszcza w latach 1920-21 odbylem podróz dookola swiata przez Indie, Australie, Nowa Zelandie, archipelagi Pacyfiku, Chiny, Japonie i Ameryke. (Podczas tej podrózy zrobilem dosc dlugi postój na Haiti, gdzie spotkalem jeszcze kilka postaci ze wspanialej ksiazki Pierre`a Loti). Poznalem tuz najwazniejsze kraje Europy, Egipt i cala Afryke Pólnocna, pózniej odwiedzilem Konstantynopol, Azje Mniejsza i Persje. Otóz ze wszystkich podrózy nic nigdy nie wykorzystalem w mych ksiazkach. Wydawalo mi sie, ze rzecz zaslugiwala na zasygnalizowanie, tak bowiem jasno pokazuje, ze dla mnie wyobraznia jest wszystkim.
Dzielo to zakonczy kilka krótkich uwag biograficznych. Bylem wychowywany z moja siostra Germaine, pózniejsza hrabina d`Elchingen, nastepnie ksiezna de la Moskowa poczawszy od 21 pazdziernika 1928 roku, daty bezpotomnej smierci starszego brata mego szwagra, Napoleona Neya, ksiecia de la Moskowa, ozenionego z S. A. I. ksiezniczka Eugenia Bonaparte, bezposrednio pochodzaca od króla Józefa i Lucjana Bonaparte. Dziwna rzecz: niemal wszystkie nazwiska Imperium polaczyly sie w rodzinie mego szwagra: jego bratem przyrodnim byl ksiaze d`Essling i hrabia de Rivoli; jego starsza siostra wyszla za S. A. ksiecia Murata, pretendenta do tronu Neapolu; jego siostrami byly takze: ksiezna Eugenia Murat, hrabina Camastra, hrabina d`Albuféra i hrabina de Fezensac. Co wiecej, mój kuzyn i jedyny spadkobierca Michel Ney, hrabia d`Elchingen i przyszly ksiaze de la Moskowa, poslubil 26 lutego 1931 roku panne Helene La Caze, wnuczke ze strony matki Ferdynanda de Lesepsa i wnuczke stryjeczna Napoleona II oraz cesarzowej Eugenii. Na jego slubie bylem swiadkiem wraz z ksieciem Muratem. Nasz starszy brat Georges, zmarly w 1901 roku, byl juz niemal mlodziencem, gdy my bylismy jeszcze dziecmi. Z dziecinstwa zachowalem wspaniale wspomnienia. Moge powiedziec, ze zaznalem wówczas wiele lat doskonalego szczescia. Moja matka uwielbiala muzyke i, uznajac, ze mam do niej talent, w wieku trzynastu lat kazala mi opuscic liceum i przeniesc sie do Konserwatorium, pokonawszy lekki opór ze strony ojca. Poszedlem do klasy fortepianu Louisa Diémera i otrzymalem drugi, a nastepnie pierwszy stopien. Okolo szesnastego roku zycia próbowalem komponowac melodie, do których sam pisalem slowa. Wiersze przychodzily mi zawsze latwo, ale muzyka pozostala krnabrna. Majac siedemnascie lat, pewnego dnia postanowilem porzucic muzyke, by tworzyc juz tylko wiersze; moje powolanie sie rozstrzygnelo. Od tego momentu ogarnela mnie goraczka pracy. Podczas tych dlugich miesiecy, u kresu których napisalem la Doublure, pracowalem, by tak rzec, dzien i noc, a napisanie tego tekstu zbieglo sie z kryzysem opisanym przez Pierre`a Janeta. Kiedy la Doublure sie ukazal, 10 czerwca 1897 roku, jego niepowodzenie wywolalo u mnie przerazajaco gwaltowny wstrzas. Mialem wrazenie, ze spadlem na ziemie z wysokosci wspanialego szczytu chwaly. Wstrzas byl tak silny, ze wywolal u mnie cos w rodzaju choroby skóry, która wyrazala sie czerwienieniem calego ciala, i moja matka, sadzac, ze mam odre, kazala naszemu lekarzowi mnie obejrzec. Z tego wstrzasu wyniknela zwlaszcza przerazajaca choroba nerwowa, na jaka dlugi czas cierpialem. Znów zabralem sie do pracy, ale w sposób madrzejszy niz w okresie kryzysu spowodowanego przepracowaniem. Przez kilka lat bylo poszukiwanie. Zadne z mych dziel mnie nie zadowolilo, z wyjatkiem Chiquenaude, które opublikowalem okolo roku 1900. Majac dwadziescia piec lat napisalem la Vue. Poemat ten ukazal sie w "le Gaulois du Dimanche"[14] i byl wzmiankowany przez niektóre pisma. Aluzja do niego pojawila sie nawet w Sire de Vergy, operetce, jaka grano wówczas w Variété: jedna z postaci, nie wiem juz która, na obsadce przyniesionej przez Ewe La Vallière oglada widok przedstawiajacy bitwe pod Tolbiac. Po la Vue napisalem jeszcze le Concert i la Source, nastepnie ponownie bylo poszukiwanie przez wiele lat, podczas których opublikowalem (w "le Gaulois du Dimanche) jedynie l`Inconsolable i Tetes de Carton du Carnaval de Nice. To poszukiwanie nie odbylo sie bez wstrzasów i zdarzalo sie, ze w napadach wscieklosci turlalem sie po ziemi, czujac, ze nie moge dac uczuc sztuki, do jakich aspirowalem. Okolo trzydziestego roku zycia mialem wreszcie wrazenie, ze znalazlem wlasna droge dzieki kombinacjom slów, o jakich mówilem. Napisalem Nanon, Une Page du Folklore breton, a nastepnie Impressions d`Afrique. Impressions d`Afrique ukazaly sie jako felietony w "le Gaulois du Dimanche"[15] i przeszly calkowicie niezauwazone. Gdy dzielo pojawilo sie w ksiegarniach, tak samo nikt nie zwrócil na nie uwagi. Jedynie Edmond Rostand, któremu wyslalem egzemplarz, od razu je zrozumial, bardzo sie nim zainteresowal i mówil o nim wszystkim, a nawet czytal fragmenty na glos swym bliskim. Czesto mi mówil: "Gdyby przerobic Panska ksiazke, bylaby doskonala sztuka". Slowa te wywarly na mnie wplyw. Poza tym, cierpialem niezrozumienie i sadzilem, ze poprzez teatr latwiej zdobede publicznosc niz poprzez ksiazke. Przerobilem wiec Impressions d`Afrique na sztuke i dalem ja do grania najpierw w teatrze Fémina, a nastepnie w teatrze Antoine[16]. To bylo wiecej niz niepowodzenie, to byl okrzyk oburzenia. Uznano mnie za szalenca, "wygwizdano" aktorów, rzucano drobne monety na scene, do dyrektora kierowano listy protestacyjne. Tournée w Belgii, Holandii i na pólnocy Francji nie bylo szczesliwsze. W tym okresie napisalem Locus Solus. Ksiazka tak jak Impressions d`Afrique ukazala sie w formie felietonów w "le Gaulois du Dimanche"[17] i tak samo przeszla calkiem niezauwazona. W ksiegarni rezultat zaden. Ponownie chcialem uciec sie do teatru i poprosilem Pierre`a Frondaie, by przerobil Locus Solus na sztuke, która dalem do grania z wielkim przepychem w teatrze Antoine[18]. Na premierze zrobil sie nieopisany tumult. To byla bitwa, gdyz tym razem, jesli niemal cala sala byla przeciwko mnie, mialem jednak grupke bardzo goracych zwolenników. Sprawa wywolala wiele halasu i z dnia na dzien stalem sie znany. Nie byl to bynajmniej sukces, lecz skandal. Obok bowiem przychylnej grupki, o której mówilem, wszyscy byli na mnie oburzeni. Zgodnie z wyrazeniem pewnego dziennikarza, bylo to "powstanie stylografów". Ponownie uznano mnie za szalenca, mistyfikatora; cala krytyka wydawala okrzyki oburzenia. Rezultat zostal jednak osiagniety: tytul jednego z mych dziel stal sie slawny. We wszystkich pismach teatralnych tego roku byla scenka o Locus Solus, a dwa pisma zainspirowaly sie tekstem w odniesieniu do tytulów: Cocus Solus (który, bardziej szczesny niz moja sztuka, jego chrzestna matka, przekroczyl setke) i Blocus Solus ou les bâtons dans les Ruhrs. Sadzac, ze niezrozumienie przez publicznosc wynikalo byc moze z faktu, ze dotychczas prezentowalem jej w teatrze tylko adaptacje ksiazek, postanowilem napisac dzielo specjalnie dla sceny. Napisalem Étoile au Front, które dalem do wystawienia w Vaudeville[19]. Nowy halas, nowa bitwa, ale tym razem moi zwolennicy byli znacznie liczniejsi. W trzecim akcie zrobila sie taka wrzawa, ze w srodku sceny nalezalo opuscic kurtyne; podniesiono ja dopiero po pewnym czasie. Podczas drugiego aktu jeden z mych przeciwników wykrzyknal do klaszczacych: "Bezczelna klaka", Robert Desnos odparl: "My jestesmy klaka, a wy jestescie policzkiem [la joue]". Slowo zrobilo kariere i bylo cytowane przez rózne dzienniki. (Zabawna uwaga, przestawiajac kolejnosc l oraz j otrzymamy: "My jestesmy klaka, a wy jestescie zazdrosni [jaloux]", zdanie, któremu niewatpliwie nie brak pewnej slusznosci.) Takze tym razem krytyka wsciekla sie na mnie i, jak zawsze, mówiono o szalenstwie lub mistyfikacji. Sztuke nazwano "Pajak na czole", a dziennikarze robili wywiady z aktorami, by dowiedziec sie, czy sztuki pisalem na powaznie, czy moze moim celem bylo wysmianie towarzystwa. Dowiedzialem sie, ze pod koniec jednego z przedstawien grupa studentów czatowala jakis czas na moje wyjscie, by mnie zwymyslac. Tymczasem liczba mych zwolenników bezustannie rosla. Po Étoile au Front napisalem Poussière de Soleils, wystawione w Porte-Saint-Martin[20]. Wydzierano sobie miejsca na premiere i tlum byl ogromny. Wielu przyszlo tylko po to, by byc swiadkami burzliwego seansu i odegrac w nim swa role. Tymczasem przedstawienie przebieglo w spokoju. Raz jednak, na poczatku wrogiej manifestacji, jeden z mych zwolenników krzyknal: "Cisza, idioci!". Sztuka nie zostala zrozumiana; i poza kilkoma wyjatkami artykuly prasowe byly obrzydliwe. Seria przedstawien dana nieco pózniej w Rainaissance nie byla udana. Gdy opadala kurtyna, ludzie wykrzykiwali z ironia "autor..., autor...". Niemniej jednak widzialem, ze na kazdym z przedstawien przylaczaja sie do mnie nowi ludzie.
Aby napisac Étoile au Front i Poussière de Soleils przerwalem komponowanie dziela wierszowanego rozpoczetego w roku 1915[21]. W okresie tym oddalem sie poezji, porzuconej przed wieloma laty, a dzielem, o którym mowa, bylo nic innego jak Nouvelles Impressions d`Afrique, ukonczone dopiero w roku 1928. W gruncie rzeczy nie do wiary, jak ogromnego czasu wymaga kompozycja wierszowana tego rodzaju. Spróbuje dac tego wyobrazenie. Nouvelles Impressions d`Afrique powinny zawierac czesc opisowa. Chodzilo o malenka lornetke-wisiorek, której kazda tuba, szeroka na dwa milimetry i zrobiona tak, by przylegac do oka, zawierala fotografie na szkle, jedna fotografie z bazarów w Kairze, druga fotografie nabrzeza w Luksorze. Zrobilem wierszowany opis tych dwóch fotografii. (W sumie byl to dokladny poczatek mego poematu la Vue.) Skonczywszy te pierwsza prace, rozpoczalem dzielo od poczatku, by je wykonczyc w postaci wierszowanej. Ale po pewnym czasie mialem wrazenie, ze calego zycia nie wystarczy na to wykonczenie, i zrezygnowalem z kontynuowania zadania. Calosc zabrala mi piec lat pracy. Jesli kto odnajdzie rekopis w mych papierach, byc moze jego postac zainteresuje niektórych mych czytelników. Otóz, jesli od trzynastu i pól roku, jakie uplynely od zimy 1915 roku do jesieni 1928, odejme piec lat, o których mówilem, a nastepnie czas, jaki poswiecilem napisaniu l`Étoile au Front i la Poussière de Soleils, to stwierdzam, ze potrzebowalem siedmiu lat, by skomponowac Nouvelles Impressions d`Afrique w takiej postaci, w jakiej je zaprezentowalem publicznosci.
Konczac te prace, wracam do bolesnego uczucia, jakiego zawsze doznawalem, widzac jak me dziela natrafiaja na niemal powszechne wrogie niezrozumienie. (Trzeba bylo dwudziestu dwóch lat, by wyczerpac pierwsze wydanie Impressions d`Afrique). Uczucia sukcesu doznawalem naprawde tylko wtedy, gdy spiewalem akompaniujac sobie na fortepianie, a zwlaszcza wówczas, gdy wielokrotnie nasladowalem aktorów czy jakies osobistosci. Przynajmniej tutaj sukces byl ogromny i jednoglosny. Z braku czegos lepszego znalazlem ucieczke w nadziei, ze byc moze zaznam nieco posmiertnego rozkwitu w odniesieniu do mych ksiazek.
Przelozyl Bogdan Banasiak -------------------------------------------------------------------------------- [2] Roussel, jak wiadomo, korzystal zarówno z przypadkowo znalezionych slów czy zdan (np. reklamy na plakatach, gazety, ksiazki, napisy na murach, teksty piosenek), jak i szerokiej gamy slowników [przyp. tlum.]. [3] Opowiadanie Chiquenaude ukazalo sie w wydawnictwie Lemerre nakladem autora 23 wrzesnia 1900 roku [przyp. tlum.]. [4] Opowiadanie Nanon ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" 14 wrzesnia 1907 roku [przyp. tlum.]. [5] Opowiadanie Une page du Folklore breton ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" 6 czerwca 1908 roku [przyp. tlum.]. [6] Yaour pochodzi od giaour, giaur = niewierny [przyp. tlum.]. [7] Niekiedy wystepowala niewielka róznica miedzy slowami, jak, na przyklad tutaj, gdzie îlot rózni sie nieco od îlote. [8] W sensie, w jakim mówi sie écriture tremblée, "drzace (niewyrazne) pismo" [przyp. tlum.]. [9] Chodzi o studium pt. Un auteur difficile, które Robert de Montesquiou opublikowal w swej ksiazce z roku 1921, choc pierwszy tekst o pisarzu Montesquiou zamiescil w dzienniku "Gil Blas" juz 10 stycznia 1914 roku [przyp. tlum.]. [10] Po opublikowaniu ksiazki odkrylem, ze na planecie Mars istnieje jezioro zwane Solis Lacus. [11] Pózniej autor kazal zniszczyc ten szkic kompozycji. Documents pour servir de canevas, znajdujace sie dalej [w wyd. J.-J. Pauverta -- przyp. tlym.], sa szescioma pierwszymi z serii trzydziestu "dokumentów", które powinny figurowac w tej ksiazce (przyp. wyd. franc.). [12] Nalezaloby tu jeszcze oddac inne wazne ksiazki Verne`a, Michal Strogoff i Mathias Sandorf, z których wiele nawiazan i zapozyczen znajdziemy u Roussela [przyp. tlum.]. [13] Prawdopodobnie w roku 1899 dwudziestodwuletni Roussel spotkal w Amiens swego idola, siedemdziesieciojednoletniego Julesa Verne`a ("Tylko uscisneli sobie rece", tak komentuje spotkanie Allotte de la Füye) [przyp. tlum.]. [14] Poemat La Vue ukazal sie w "le Gaulois du Dimanche" 18 kwietnia 1903 roku [przyp. tlum.]. [15] Publikowanie Impressions d`Afrique w tej formie "le Gaulois du Dimanche" rozpoczyna 10 lipca 1909 roku, a 20 listopada tego samego roku w szesciostronicowym dodatku do gazety ukazuje sie ostatnia ich czesc [przyp. tlum.]. [16] Premiery odbyly sie odpowiednio: w teatrze Fémina 30 wrzesnia 1911 roku, a w teatrze Antoine 11 maja 1912 roku (przyp. tlum). [17] 6 grudnia 1913 roku Locus Solus ukazuje sie w formie felietonu w "le Gaulois du Dimanche" pod tytulem Quelques Heures à Bougival [przyp. tlum.]. [18] Premiera odbyla sie w teatrze Antoine 8 grudnia 1922 roku [przyp. tlum.]. [19] Premiera miala miejsce w teatrze Vaudeville 5 maja 1924 roku [przyp. tlum.]. [20] Premiera odbyla sie w teatrze Porte-Saint-Martin 2 lutego 1926 roku [przyp. tlum.]. [21] Poniewaz dotykam tutaj poetyckiej czesci mego dziela, chcialbym zacytowac cztery wersy, jakimi bawilem sie we wczesnej mlodosci, dolaczajac je do wiersza Victora Hugo, który zaczyna tak: Comment, disaient-ils, Avec nos nacelles Fuir les alguazils? -- Ramez, disaient-elles. ["Jak, mówili oni / Naszymi lódkami / Uciec siepaczom / -- Wioslujcie, mówily one"]. Oto czterowiersz, który mialby nastepowac po ostatnich wersach: Comment, disaient-ils Nous sentant des ailes Quitter nos corps vils? -- Mourez, disaient-elles. ["Jak, mówili oni / Czujac skrzydla / Opuscic nasze podle
ciala? / -- Umrzyjcie, mówily one"].
Raymond Roussel Zawsze nosilem sie z zamiarem wyjasnienia, w jaki sposób napisalem niektóre z mych ksiazek (Impressions d`Afrique, Locus Solus, l`Étoile au Front i la Poussière de Soleils). Chodzi o bardzo specjalna metoda. Sadze, ze wyjawienie jej jest moim obowiazkiem, mam bowiem wrazenie, ze pisarze przyszlosci mogliby ja owocnie wykorzystac. Juz w bardzo mlodym wieku pisalem kilkustronicowe opowiadania stosujac te metode. Wybieralem dwa niemal blizniacze slowa (pozwalajace myslec o metagramach). Na przyklad billard i pillard. Nastepnie dorzucalem do nich podobne, ale brane w dwóch róznych znaczeniach, i w ten sposób otrzymywalem dwa niemal identyczne zdania. Co sie tyczy billard i pillard, dwa otrzymane zdania byly nastepujace: 1. Les lettres du blanc sur les bandes du vieux billard... 2. Les lettres du blanc sur les bandes du vieux pillard... W pierwszym "lettres" ["litery"] brane byly w sensie "znaków typograficznych", "blanc" ["biel"] w sensie "kawalka kredy", a "bandes" ["bandy"] w sensie "brzegów". W drugim "lettres" ["listy"] brane byly w sensie "misyw", "blanc" ["bialy"] w sensie "bialego czlowieka", a "bandes" ["bandy"] w sensie "wojowniczych hord". Po znalezieniu dwóch zdan chodzilo o napisanie opowiadania mogacego zaczynac sie od pierwszego, a konczyc drugim. Otóz przy rozwiazywaniu tego problemu czerpalem ze wszystkich mych materialów[2]. We wspomnianym opowiadaniu wystepowal blanc [bialy] (poszukiwacz), publikujacy ksiazke w postaci lettres [listów] (misyw), zatytulowana Parmi les noirs [Posród czarnoskórych], w której mówil o bandes [bandach] (hordach) pewnego pillard [lupiezcy] (czarnoskórego króla). Na poczatku widac bylo, ze ktos napisal blanc [biale] (kawalek kredy) lettres [litery] (znaki typograficzne) na bandes [bandach] (brzegach) billard [bilardu]. Litery te w formie kryptograficznej skladaly sie na zdanie koncowe: "Les lettres du blanc sur les bandes du vieux pillard" ["Litery bialego o bandach starego lupiezcy"], a cale opowiadanie polegalo na historii rebusa opartego na opowiesciach poszukiwacza w listach. Pokaze za chwile, ze w tym opowiadaniu tkwila cala geneza mojej ksiazki Impressions d`Afrique [Wrazenia z Afryki], napisanej dwanascie lat pózniej. Znalezc mozna trzy bardzo wyrazne przyklady tej metody tworzenia, opartej na dwóch niemal identycznych zdaniach o róznym sensie: 1. W Chiquenaude [Prztyczek], opowiadaniu, które ukazalo sie u Alphonse`a Lemerre`a okolo roku 1900[3]. 2. W Nanon, opowiadaniu, które ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" okolo roku 1907[4]. 3. W Une page du Folklore breton, opowiadaniu, które ukazalo sie w "le Gaulois du Dimanche" okolo roku 1908[5]. Co sie tyczy genezy Impressions d`Afrique, to polega ona na zblizeniu slowa billard [bilard] i slowa pillard [lupiezca]. Pillard [lupiezca] to Talou, bandes [bandy] to jego wojownicze hordy, blanc [bialy] to Carmichaël (slowo lettres [listy; litery] nie zostalo zachowane). Poszerzajac nastepnie metode, szukalem nowych slów odnoszacych sie do slowa billard, biorac je zawsze w innym sensie niz ten, jaki nasuwal sie najpierw, i za kazdym razem dostarczalo to kolejnej kreacji. W ten sposób queue [ogon; tren; kij bilardowy] de billard dalo mi la robe à traîne [suknie z trenem] Talou. Kij bilardowy posiada niekiedy chiffre [monogram] (inicjaly) wlasciciela; stad chiffre [cyfra] (numer) odcisnieta na wspomnianym trenie. Szukalem slowa, jakie mozna dodac do slowa bandes, i myslalem o starych bandach, na których dokonano reprises [cerowania] (w sensie dziela igly). A slowo reprises [refreny], w sensie muzycznym, dalo mi Jéroukka, owa epopee, która spiewaja bandes [bandy] (wojownicze hordy) Talou, a której muzyka polega na stalych reprises [repryzach] krótkiego motywu. Szukajac slowa, jakie mozna dodac do slowa blanc [biel], myslalem o colle [kleju], który przytwierdza papier do podstawy kawalka kredy. A slowo colle [koza] (jaki ma ono w zargonie szkolnym) w sensie aresztu domowego czy odosobnienia dostarczylo mi trzy godziny aresztu, nalozonego na blanc [bialego] (Carmichaël) przez Talou. Pozostawiajac teraz dziedzine slowa billard [bilard], posuwalem sie dalej zgodnie z ta sama metoda. Wybieralem jakies slowo, nastepnie laczylem je z innym za pomoca przyimka à [do, na, z, w, u itd.]; a te dwa slowa wziete w innym sensie niz sens pierwotny dostarczaly mi nowej kreacji. (Ten przyimek à posluzyl mi zreszta do tego, o czym mówilem: queue à chiffre [kij bilardowy z monogramem / suknia z trenem z cyframi], bandes à reprises [cerowane bandy / repryzy band], blanc à colle [biel z klejem / bialy w kozie]). Musze powiedziec, ze ta pierwsza praca byla trudna i zabierala mi juz wiele czasu. Przytocze przyklady: Bralem slowo palmier [palma] i postanawialem rozumiec je w dwóch znaczeniach: w sensie gâteau [ciastka] i w sensie arbre [drzewa]. Rozumiejac je w sensie ciastka, staralem sie je polaczyc za pomoca przyimka à z innym slowem, które samo mozna by rozumiec w dwóch róznych znaczeniach; otrzymalem w ten sposób (a byla to, powtarzam, ogromna i dlugotrwala praca) palmier [palme] (ciastko) à restauration [w restauracji] (jadlodajnia, w której podaja ciastka); z drugiej strony dawalo mi to palmier [palme] (drzewo) à restauration [do restauracji] (w sensie przywrócenia tronu dynastii). Stad palma na placu Trofeów, poswiecona restauracji dynastii Talou. Oto inne przyklady: 1. Roue [kolo] (w znaczeniu kola samochodu) à caoutchouc [z kauczuku] (elastyczny material); 2. roue [bunczuczny] (w znaczeniu dumnej osoby, która zachowuje sie bunczucznie) à caoutchouc [z kauczukiem] (drzewo). Stad drzewo kauczukowe na placu Trofeów, gdzie Talou bunczucznie stawia stope na zwlokach wroga. 1. Maison [dom] (budynek) à espagnolettes [z zasuwami] (uchwyty okna); 2. maison [dom] (w sensie domu wladcy) à espagnolettes [Hiszpanek] (male Hiszpanki). Stad dwie mlode blizniaczki, od których pochodzi ród Talou-Yaoura[6]. 1. Baleine [wieloryb] (ssak morski) à îlot [na wysepce] (mala wyspa); 2. baleine [fiszbin] (plytka) à îlote [na helocie] (spartanski niewolnik)[7]; 1. duel [pojedynek] (walka dwóch osób) à accolade [z usciskiem] (dwaj przeciwnicy dochodzacy do zgody po pojedynku i wymieniajacy uscisk); 2. duel [dualis] (czas czasownika greckiego) à accolade [z akolada] (znak typograficzny); 1. mou [mieczak] (osobnik slaby) à raille [do wysmiania] (myslalem tutaj o tchórzliwym koledze, z którego nieudolnosci kompani drwia); 2. mou [plucka] (substancja kulinarna) à rail [na szynach] (szyna kolejowa). Te trzy ostatnie polaczenia slów w pary daly mi posag heloty, utworzony z plytek gorsetu, toczacy sie po szynach z plucek cielecych i noszacy na cokole napis w liczbie podwójnej czasownika greckiego. 1. Revers [odwrotna strona] (odwrotna strona ubrania) à marguerite [z margerytka] (kwiat, jaki wklada sie do butonierki, od drugiej strony ubrania); 2. revers [porazka] (militarna przegrana) à Marguerite [z Malgorzata] (imie kobiety); stad bitwa nad Tezem przegrana przez Yaoura przebranego za Malgorzat&
|